Pralka niejedno ma imię

Do niedawna prostą, ale bardzo funkcjonalną i trwałą pralkę „Franię” można było znaleźć w każdym domu. W swoim czasie stanowiła hit, zarówno pod względem jakości, jak i ceny. Obecnie takie pralki wyparły wszechobecne i jednak wygodniejsze automaty, ale jeśli ktoś jeszcze ma „Franię” i nie jest ona zepsuta, warto jak najdłużej dbać o jej kondycję. Automatyczne pralki często zawodzą, może się też zdarzyć tak, że nie będzie możliwości doprowadzenia wody w sposób bezpośredni. Do „Frani” wlewa się ją dowolnie, więc w pewnych sytuacjach wygoda tego rozwiązania jest bardzo wysoka. Dodatkowe zalety „Frani” to bardzo często także klasyczna wyżymaczka oraz spora komora na pranie. Warto wiedzieć, że pralki tego rodzaju nie wymarły wraz ze wprowadzeniem automatów, ale nieco się unowocześniły. Zmieniła się także ich nazwa – nowa wersja to „Ania”, ma mniejsze gabaryty i bardziej pasuje do nowoczesnych mieszkań z uwagi na ładniejsze zewnętrze i opływowe kształty. Przez pewien czas popularne były również pralki prostokątne z osobną komorą zawierającą wirówkę, ale nie zrobiły takiego fenomenu, jak wymienione „Franie”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>